• Usługi niematerialne – NSA daje szansę na koszty podatkowe

    Usługi niematerialne zawsze były szczególnie traktowane przez fiskusa. Najlepszym przykładem jest regulacja tzw. podatku u źródła, która w związku z nabyciem tego rodzaju świadczeń nakładała dodatkowe obowiązki, w tym nierzadko konieczność poboru podatku. Sam fakt wykonania tych usług był również często szczegółowo weryfikowany, a organy podatkowe nieraz wymagały przedkładania w tym celu dodatkowych dowodów.

    Usługi niematerialne od podmiotów powiązanych na celowniku fiskusa

    Z początkiem 2018 roku ustawodawca zdecydował się wprowadzić kolejne ograniczenia dla podatników podatku dochodowego od osób prawnych, którzy nabywają usługi niematerialne jak i również prawa związane z korzystaniem z wartości niematerialnych. Ustawodawca nową regulację uzasadniał koniecznością przeciwdziałania agresywnym optymalizacjom podatkowym, w których tego rodzaju należności miałyby być wykorzystywane. Dodano do ustawy art. 15e, który nakazał wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów koszty:

    1) usług doradczych, badania rynku, usług reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz świadczeń o podobnym charakterze,

    2) wszelkiego rodzaju opłat i należności za korzystanie lub prawo do korzystania z praw lub wartości takich jak prawa autorskie lub pokrewne prawa majątkowe, licencje, prawa własności przemysłowej oraz know-how,

    3) przeniesienia ryzyka niewypłacalności dłużnika z tytułu pożyczek, innych niż udzielonych przez banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, w tym w ramach zobowiązań wynikających z pochodnych instrumentów finansowych oraz świadczeń o podobnym charakterze.

    Warunkiem dla zastosowania wyłączenia z kosztów podatkowych jest to, aby były one ponoszone na rzecz podmiotów powiązanych. Ograniczeniu podlegają wydatki powyżej określonego limitu w roku podatkowym: kwoty 3 milionów złotych oraz 5% tzw. podatkowej EBITDA (nadwyżki sumy przychodów ze wszystkich źródeł przychodów pomniejszonych o przychody z tytułu odsetek nad sumą kosztów uzyskania przychodów pomniejszonych o wartość zaliczonych w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych).

    Spór o „bezpośredni związek”

    W związku z tym, iż tego rodzaju wydatki na rzecz podmiotów powiązanych często ponoszą również uczciwi podatnicy– zwłaszcza działający w grupach kapitałowych – a powyższe limity kwotowe mogą być niewystarczające, ustawodawca zdecydował się wprowadzić wyłączenia w zastosowaniu ograniczeń.

    Wyłączenia z kosztów nie stosuje się w m. in. przypadku:

    • kosztów usług refakturowanych na inny podmiot, zgodnie z regulacjami ustawy o podatku od towarów i usług,
    • kosztów usług, opłat i należności, zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów bezpośrednio związanych z wytworzeniem lub nabyciem przez podatnika towaru lub świadczeniem usługi.

    Pierwsze ze wskazanych wyłączeń nie wzbudziło dużych kontrowersji, natomiast druga możliwość wyłączenia stała się przedmiotem sporów z organami podatkowymi. Ze względu na to, iż wskazany w regulacji „bezpośredni związek” nie został zdefiniowany, podatnicy dość licznie zaczęli występować o potwierdzenie rozumienia przepisu w drodze interpretacji indywidualnej. Prezentowali oni zazwyczaj racjonalne stanowisko, zgodnie z którym „bezpośredni związek” polega na tym, że bez poniesienia danego wydatku nie byłoby możliwe wytworzenie towaru lub wyświadczenie usługi.

    Organy podatkowe przyjęły natomiast bardzo restrykcyjne podejście i wymagały inkorporacji kosztu wprost w cenie towaru lub usługi. Uznały bowiem, że koszt nie jest bezpośredni, gdy nie ma możliwości wskazania jego bezpośredniego wpływu na cenę pojedynczo świadczonej usługi (towaru) dla konkretnego podmiotu – gdy nie jest możliwym przypisanie indywidualnego kosztu nabycia usług niematerialnych dla pojedynczo świadczonej usługi.  Czyli podatnik musiałby wskazać konkretnie w jakiej wysokości dany koszt zwiększył cenę danego produktu. Mając na względzie takie podejście organy interpretacyjne bardzo często nie zgadzały się z podatnikami. Choć nie negowały, że dany zakup ma bezpośredni związek ze sprzedażą towaru lub usługi, to jednak ze względu na brak wystarczającego odzwierciedlenia w cenie produktu kosztu odmawiały prawa zastosowania wyłączenia.

    NSA po stronie podatników

    Spór fiskusa z podatnikami musiał trafić na drogę sądową. Na ten moment nie ma jeszcze jednolitej linii orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), jednakże pierwsze rozstrzygnięcia są korzystne dla podatników. Za kluczowe należy uznać orzeczenie NSA z dnia 23 stycznia 2020 roku (sygn. II FSK 1750/19). Sąd w uzasadnieniu wyroku zwrócił uwagę, iż w przepisie dotyczącym wyłączenia nie odwołano się do ceny usługi i to adresowanej do konkretnego podmiotu (przypisanie indywidualnego kosztu nabycia usług niematerialnych dla pojedynczo świadczonej usługi), a zastosowanie takiego warunku prowadziłaby do niedopuszczalnego różnicowania sytuacji podatkowej w zależności od sposobu ustalenia ceny wyrobu, z pominięciem rzeczywistego wpływu ponoszonych kosztów na przebieg procesu produkcyjnego lub świadczenia usługi.

    Jak wskazał Sąd, przy ocenie „bezpośredniego związku” pomocne powinno być stwierdzenie, czy bez poniesienia danego kosztu, byłoby możliwe wytworzenie konkretnego produktu lub świadczenie usługi. Zdaniem Sądu:

    „Chodzi o takie koszty uzyskania przychodu, które pozostają w takim związku przyczynowo – skutkowym, że warunkują, w przyjętym modelu biznesowym, nabycie lub wytworzenie danego rodzaju towarów bądź świadczenie konkretnego typu usługi.”

    Stanowisko NSA należy uznać za korzystne dla podatników. Odrzuca ono bowiem restrykcyjne podejście fiskusa. Dopuszcza możliwość funkcjonowania różnych modeli biznesowych oraz sposobów kształtowania ceny. Nakazuje brać pod uwagę rzeczywisty wpływ wydatku na możliwość wytworzenia towaru lub wyświadczenia usługi, a nie jedynie sposób kalkulacji wynagrodzenia. Należy jednak pamiętać, iż każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie, a w tej sprawie nawet NSA zwrócił uwagę, iż sporne wydatki stanowią część bazy kosztowej wykorzystywanej do kalkulacji wynagrodzenia za usługi świadczone przez skarżącą (a zatem jako element kalkulacji ceny istotnie na nią wpływają).

    Orzeczenie NSA nie musi oznaczać, że organy interpretacyjne szybko zmienią swoje podejście. Prawdopodobnie można się spodziewać kolejnych sporów. Dlatego nadal uzasadnione jest, aby podatnik potwierdził swoje stanowisko w drodze uzyskania indywidualnej interpretacji. Istotne będzie również to, czy NSA podtrzyma swoje stanowisko w kolejnych rozstrzygnięciach. Uzasadnienie wyroku daje jednak nadzieję, że będzie to kolejne zagadnienie, w którym Sąd ostatecznie przyzna racje podatnikom.

    autor: Paweł Podlasiński, Doradca podatkowy nr wpisu 12981 data: 13.07.2020